Płyty warstwowe osiągnęły kolejny etap funkcjonalności. Technologia stosowana dotychczas w przemyśle okazuje się doskonałym rozwiązaniem dla budownictwa mieszkaniowego. Dowodzi tego projekt architekta Rafała Szymańskiego z Gliwic.

Zbudował on dom, który dla potencjalnego inwestora ma dużo zalet - szybka budowa, oszczędność czasu i pieniędzy. Dobre właściwości izolacyjne, dzięki którym powstał dom o cechach budynku pasywnego. Dodatkowo elewacja jest bardzo łatwa w utrzymaniu czystości.

Dwukondygnacyjny dom zbudowany z wykorzystaniem płyt warstwowych

Płyty warstwowe to idealny materiał. Dzięki niemu osiągamy walory domu pasywnego, oszczędzając przy tym czas i pieniądze – mówi Rafał Szymański, który projektowaniem zajmuje się od 2008 roku. Pracował m.in. nad obiektami użyteczności publicznej i przemysłowymi. Wtedy też po raz pierwszy zetknął się z płytami warstwowymi i zaczął doceniać ich walory.

Stalowa konstrukcja, szybka budowa, krótki czas inwestycji. Do tego dobre właściwości izolacyjne i zgodność z normami bezpieczeństwa – ocenia. – Czego więcej potrzeba dla inwestora, który chce budować tanio, ceni czas i elastyczność? Obiekty z płyty warstwowej łatwo można rozbudować, dostosować do nowych warunków, a kiedy zajdzie potrzeba szybko zdemontować.

Dom o niskim zużyciu energii

Płyta warstwowa Balex Metal

Budownictwo przemysłowe opiera się na tym, że jedna warstwa ściany ma spełniać parametry termoizolacyjne i wszystkie inne najlepsze parametry. Tak powstawały płyty na bazie wypełnienia PIR, charakteryzujące się łatwością montażu oraz dobrą izolacją. – Pracowałem z płytami firmy Balex Metal, a z czasem zaczęły się one stawać coraz grubsze, z coraz lepszymi właściwościami. „Leżały” mi.

Pomyślałem: A co, gdybym zastosował płyty warstwowe do budowy domu? Wydawało się, że mają one wszystko, czego wymaga budownictwo mieszkaniowe oprócz jednego – estetyki. Dobrze wyglądały na obiektach przemysłowych, halach sportowych i widowiskowych, magazynach. Ale czy ktoś chciałby mieszkać w budynku przypominającym magazyn? - Podzielałem ten pogląd, bo w budownictwie mieszkaniowym jest to nowość. Zdawałem sobie sprawę, że trudno będzie namówić inwestora na kupowanie kota w worku. Postanowiłem więc, że zrobię eksperyment na sobie i….zbuduję taki dom z płyty warstwowej jako wizytówkę firmy oraz przykład możliwości wykorzystania materiału – mówi Rafał Szymański. Tym bardziej, że od czasu wprowadzenia na rynek płyt warstwowych, Balex Metal włączył do oferty płyty, które mogą zadowolić nawet wybrednego inwestora. Są przyjemne dla oka i wyglądają nowocześnie.

- Ja zastosowałem płytę warstwową z ukrytym zamkiem. Elewacja wygląda jak monolit o atrakcyjnym wzorze, dodatkowo dom ma niskie zużycie energii i jest funkcjonalny – opowiada architekt. – Warunki atmosferyczne w Polsce są, jak wiadomo, skomplikowane – zmienne temperatury, wilgotność, duże amplitudy. Okazuje się jednak, że ta płyta świetnie sobie z tym radzi. A po roku użytkowania dodam, że pozwala zaoszczędzić. Pierwszy sezon grzewczy zamknąłem rachunkiem wynoszącym około tysiąca złotych. Uważam, że to świetny wynik – dodaje.

Bez dodatkowych systemów docieplenia?

Płytwa warstowa bez dodatkowych systemów docieplenia

- Budynek wygląda jak przeskalowany mebel. Ściana jest równa, dokładnie obłożona płytą, z zewnątrz zapewnia atrakcyjną, nowoczesną linię. Jest jednak pewne ograniczenie: projekt musi być maksymalnie prosty – zauważa architekt. Ale skoro budynek i tak jest wykonany w tradycyjnej technologii, to gdzie tu nowość?

- Parametry termoizolacyjne płyty pozwalają na rezygnację z innych systemów docieplenia, a łatwość montażu z gotowych paneli sprawia, że od razu powstaje elewacja – wylicza Rafał Szymański. Poza tym płyta jest odporna na warunki atmosferyczne czy chemikalia.

To ważne, choćby na Śląsku, gdzie zanieczyszczenie powietrza potrafi degradować tynki. Ale to ważne również w innych regionach, narażonych na kurz i pył. W odróżnieniu od zwykłego tynku dom pokryty taką płytą można po prostu umyć. To znacznie tańsze niż malowanie elewacji, w tym, że gładka struktura ułatwia utrzymanie czystości. Ściany można myć myjką ciśnieniową, ale czasem wystarczy nawet solidna ulewa, żeby spłukać brud.

Jak w domu pasywnym…

Założeniem przy projektowaniu było stworzenie maksymalnie prostej bryły opakowanej skórą z płyty warstwowej. – Płyta ta ma zapewnić właściwą izolację (płyta warstwowa z wypełnieniem PIR na ścianach i podobna na suficie). Do tego podłoga została ocieplona anhydrytem. To spowodowało, że wyeliminowałem wszystkie mostki cieplne – tłumaczy Szymański.

Płyta ma pewną właściwość, którą w budownictwie mieszkaniowym trzeba było zniwelować. Nie ma pojemności cieplnej. Idealnie izoluje, ale nie akumuluje ciepła jak zwykła ściana. Rafał Szymański zastosował więc konstrukcję z pustaka ceramicznego, magazynującego energię. Akumulatorem ciepła/chłodu jest ściana, a płyta warstwowa pełni tylko rolę izolacji i nietypowej elewacji. Ale taki dom to termos. Ściana pod warstwą PIR nie oddycha, bo płyta idealnie ją izoluje. Ważne więc było, by zaprojektować sprawną wentylację, która przy okazji nie spowoduje strat ciepła.

Płytwa warstwowa Balex Metal

- Dlatego zaprojektowałem mechaniczną wentylację z rekuperacją. Jak w domu pasywnym – wyjaśnia architekt. – Używam prądu z sieci i dwufunkcyjnego pieca gazowego. Zastosowałem metody sprawdzone w praktyce. Gdybym teraz projektował ten dom, użyłbym pompy ciepła. Techniczne nowinki wchodzą na rynek bardzo szybko. Są jednak drogie. Uznałem, że należy stosować te technologie, które są już sprawdzone w praktyce - mówi.

Najnowsze trendy w ekologii

Budynek ma płaski dach, a rynny odprowadzają wodę do zbiornika w ogrodzie. Gdyby jednak zaszła taka potrzeba, wystarczy uzupełnić ten system w pompę oraz filtry i wodę z opadów można wykorzystywać np. przy spłukiwaniu toalety. Dom nawiązuje więc do najnowszych trendów związanych z ekologią.

Płyta warstwowa BalexMetal

- Przy naszym klimacie budowa wysokich, dwu- czy czterospadowych dachów nie ma uzasadnienia. Tak powiększa się koszt budowy, a później zwiększa ilość energii potrzebnej do ogrzania pomieszczeń. Dach w moim domu jest obliczony na przetrzymanie grubszej warstwy śniegu, który topniejąc, wykorzystuje się do nawadniania ogrodu, a zimą stanowi dodatkową izolację, zmniejszając tym samym zużycie energii do ogrzewania.

Nie ma problemu z mocowaniem do ścian elementów takich jak antena satelitarna, ogniwa fotowoltaiczne, schody na dach, który też może być tarasem. Do ściany można przytwierdzić wszystko, oczywiście w granicach rozsądku.

Elewacja z płyty warstwowej w 10 dni

Płyty warstwowe na elewacji można układać w poziomie jak to się najczęściej stosuje w tzw. przemysłówce. Rafał Szymański uznał jednak, że elewacja będzie się składała z paneli ułożonych pionowo. – Tak moim zdaniem wygląda lepiej – mówi. Dodatkowo przy poziomym ułożeniu płyt trzeba wykonać dużo obróbek blacharskich. Ułożone w pionie powodują, że obróbki blacharskie pojawiają się tylko na rogach budynku.

Płyta warstowa BalexMetal

Cała elewacja domu z płyt warstwowych w Gliwicach powstała w 10 dni przy pracy zaledwie trzech osób. Materiał jest nieco droższy od ocieplenia styropianem i obłożenia tynkiem, ale… po roku dom zachowuje się jak klasyczny dom pasywny.

- Oceniam, że był nie tylko 30 procent tańszy w budowie w stosunku do tradycyjnej technologii. Mniej więcej o tyle samo mniej kosztuje jego eksploatacja. Szacuję, że przyjmując nawet nieco wyższe koszty materiału, przy tych oszczędnościach, amortyzacja nastąpi w ciągu 5 lat. To doskonały wynik.

Jeśli jesteś zainteresowany domem z płyty warstwowej, możesz zadać pytanie architektowi Rafałowi Szymańskiemu: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.