Analizujemy przykład domu, w którym izolacja Balex Metal została użyta w sposób niekonwencjonalny. Czy można łączyć płyty izolacyjne z innymi materiałami? – Właściciel domu wykorzystał przy projekcie rozwiązania, które zaobserwował mieszkając w Anglii. – Jego odpowiedź jest jednoznaczna – Tak, można!

Przygotowania do budowy - analiza, kalkulacja i określenie celów

Decyzja o inwestycji została podjęta po trzeźwej analizie otoczenia. - Pomysł był taki, żeby osiągnąć wysoki stopień izolacji domu na zewnątrz. Podstawowym zadaniem stało się więc znalezienie materiału, który będzie miał wysokie parametry i będzie odporny na zawilgocenie. - Ale musiałem też brać pod uwagę, że dom położony w otoczeniu natury – lasy, łąki, rzeka… - może być narażony na wizyty gryzoni – tłumaczy inwestor.

W Anglii to powszechnie stosowany materiał

Wełna mineralna odpadała, bo jest podatna na zawilgocenie oraz utratę właściwości, więc użycie jej na zewnątrz było ryzykowne. Styropian nie przekonywał ze względu na parametry izolacyjne oraz kruchość. - Widziałem, co leśne myszy są w stanie zrobić ze styropianem. Po paru latach był tak „poorany”, że wysypywał się spod tynku.

Zaczęliśmy się więc przyglądać płytom termoizolacyjnym z rdzeniem PIR Thermano. Mają to do siebie, że są solidne i dają wyższy stopień izolacyjności przy zastosowaniu cieńszej warstwy i do tego gryzonie są im niestraszne. Znałem ten materiał, bo w Anglii gdzie żyłem z żoną przez trzydzieści lat, podobne płyty stosuje się powszechnie. My mieszkaliśmy tam w domu z 1890 roku i płytami ocieplaliśmy dach. Kiedy okazało się, że produkt jest dostępny w Polsce, wybór Thermano stał się naturalny.

Płyty termoizolacyjne Thermano montowane na ścianie

Właściciel domu zastanawiał się jednak, czy płyty termoizolacyjne produkcji Balex Metal sprawdzą się także na ścianach. – Zdawaliśmy sobie sprawę z ryzyka. Na przykład różne reakcje materiału na gwałtowne zmiany temperatury. Okazało się, że to nie problem.

Założenia konstrukcyjne były więc następujące: ściany konstrukcyjne z pustaka ceramicznego, od zewnątrz płyty Thermano  (14 cm) plus styropian (5 cm). Na te warstwy od wewnątrz i na zewnątrz tynk. Dzięki takiemu rozwiązaniu powstały dwie niewypełnione materiałem mikroprzestrzenie.

Drożej, ale czy na pewno?

Właściciel domu nie ukrywa, że w izolację zainwestował więcej niż gdyby zdecydował się na wykorzystanie innych materiałów. – Wiedziałem, że zakup Thermano nie będzie najtańszy, ale bardzo nam zależało, żebyśmy nie musieli martwić się o koszty ogrzewania. Dlatego była to inwestycja w późniejsze, bardzo konkretne oszczędności.

Na Wyspach Brytyjskich energia jest droga, ale nikt tak obsesyjnie nie mówi o kosztach ogrzewania jak w Polsce. Tutaj od marca do września głównym tematem rozmów jest pogoda, a od września do marca  - jak ogrzewasz dom i ile cię to kosztuje. Nie chciałem tego. Wolałem więc wydać więcej na lepsze materiały i liczyć na szybszą amortyzację – mówi.

Pod tym kątem też był przygotowywany projekt. Od razu (co wiązało się z wyższymi kosztami) inwestor zaplanował miejsce i kanały pod pompę ciepła, którą zamierza zainstalować w przyszłości. – Na razie mamy ogrzewanie gazowe. Zastosowałem sprawdzone na rynku technologie, żeby nie narażać się na późniejsze niespodziewane koszty. Ale nie wycofujemy się z pomysłu. Poczekamy jednak na więcej danych – tłumaczy. Dom jest też przygotowany do montażu ogniw fotowoltaicznych.

Wszystko działa bez zarzutu

Właściciel przyznaje, że ekstremalne rozwiązania, niestosowane powszechnie, budziły pewne obawy, czy to wszystko zadziała. W nowym domu mieszka prawie 2 lata. Rodzina przeżyła już ostrą zimę, zmierzyła się z mrozem i temperaturą spadającą do -10°C i więcej oraz z wysokimi temperaturami, jakie panowały w okresie letnim.

Thermano w użytkowaniu - jakie wnioski?

- Wyłącznie pozytywne. Przy 33°C na zewnątrz w środku mieliśmy komfortowe 23 stopnie. Izolacja utrzymuje tę różnicę temperatur przez cały dzień. Zima była komfortowa. Wciąż wracam jednak myślami do Anglii, gdzie panował zupełnie inny klimat. Nasz stary dom był z końca XIX wieku, co wiązało się z wieloma niedogodnościami.

Dzięki dobremu ociepleniu w domu panują stałe temperatury: 21°C w salonie, 23°C w łazience, ok. 19°C w sypialniach.  

Po ostatniej zimie w nowym domu zapomnieliśmy, jak to jest budzić się w zimnym wilgotnym wnętrzu. Tutaj panuje stała temperatura na poziomie 21°C i nie ma wilgoci. Nawet kiedy przy dziesięciostopniowym mrozie  na zewnątrz wyłączaliśmy ogrzewanie na noc, to po kilku godzinach notowaliśmy spadek temperatury zaledwie o 1-2 stopnie.

Jakie rozwiązania oprócz nowoczesnej izolacji zastosował właściciel domu?

Ogrzewanie podłogowe i rekuperację. – Po pierwszym roku użytkowania mogę zrobić małe podsumowanie. Za gaz służący do ogrzania domu o powierzchni 240 m2 i podgrzania wody oraz do zasilania kuchni gazowej zapłaciliśmy 2700 złotych. – Mogę ocenić, że to bardzo oszczędny budynek, w którym wyższe koszty poniesione na wybór droższych materiałów zamortyzują się dość szybko, być może w ciągu kilku najbliższych lat – szacuje inwestor.